Majowy koncert na ul. Wierzbowej
Maj to miesiąc poświęcony Maryi. W tym czasie, z większą niż zwykle uwagą, wpatrujemy się w Jej matczyne oblicze. Przyglądając się ziemskiemu życiu Maryi, staramy się chociaż trochę naśladować Jej cnoty. Uczymy się pokory, cichości, cierpliwości, umiejętności niesienia pomocy drugiemu człowiekowi, tak jak chociażby Ona swej krewnej Elżbiecie, a przede wszystkim przyjmowania Bożej woli, mówienia Mu „tak” w naszej codzienności.
Charakterystycznym dla tego okresu jest nabożeństwo majowe. Słynne „majówki” – nabożeństwa, odprawiane wieczorami w kościołach, przy grotach, kapliczkach i przydrożnych figurach, na stałe wpisały się w krajobraz Polski. Jego centralną częścią jest Litania Loretańska. Początków tego nabożeństwa należy szukać w pieśniach sławiących Maryję Pannę znanych na Wschodzie już w V w. Na Zachodzie poświęcenie majowego miesiąca Matce Bożej pojawiło się dopiero na przełomie XIII i XIV w., dzięki hiszpańskiemu królowi Alfonsowi X. W Polsce pierwsze odnotowane nabożeństwa majowe zostały wprowadzone w 1838 r. przez jezuitów w Tarnopolu. W połowie XIX w. „majówki” odprawiane już były w wielu miastach, m.in. w Warszawie w kościele Św. Krzyża, w Krakowie, Płocku, Toruniu, Nowym Sączu, Lwowie i Włocławku.
Jednym z takich wyjątkowych miejsc, gdzie kult maryjny ma silne korzenie jest kaplica w Sieradzu na ulicy Wierzbowej. Znajdująca się tam ponad stuletnia figura Matki Bożej, każdego dnia miesiąca maja, gromadzi rzesze ludzi, młodych i starszych wiekiem, modlących się Litanią Loretańska i śpiewających pieśni maryjne. Dzisiaj, tj. 22 maja, odprawiane tam nabożeństwo miało jednak wyjątkowy charakter i na pewno na długo pozostanie w pamięci mieszkańców tej ulicy. Było ono bowiem połączone z koncertem chóru „Cantate Deo”, prężnie działającym przy parafii Najświętszego Serca Jezusowego w Sieradzu, którego organizatorem, dyrygentem i kierownikiem artystycznym jest niezmiennie p. Idzi Matyszczak. Na dzisiejszym koncercie, wśród chórzystów dominowali nauczyciele. Wykonali oni pieśni takie jak: „Bogurodzica”, „Maryjo, ja Twe dziecię…”, „Ave Maria”, „O sanctissima…” czy „Chwalcie łąki umajone”. Wśród wykonanych utworów, na szczególne życzenie ks. prał. Mariana Bronikowskiego, pojawiło się również słynne „Alleluja” z oratorium „Mesjasz” G. F. Haendela. Koncert zakończył się przepięknie wykonanym Akatystem ku czci Bogurodzicy.
Dziękując za zorganizowanie koncertu, ks. prał. Bronikowski nazwał miejsca podobne temu, jak to na ulicy Wierzbowej natchnionymi: „W takich wspólnotach widzi się prostą i autentycznie przeżywaną wiarę. Prostą i szczerą, jak ta u Maryi. Tu bardziej czuje się obecność Boga. Dziękuję za Wasze świadectwo! Jest ono niezmiernie ważne i potrzebne światu”. Po odśpiewaniu „Barki”, ks. Piotr Patyk, nasz wikariusz, udzielił wszystkim Bożego błogosławieństwa.